Jak przebiega sesja noworodkowa?

Jak przebiega sesja noworodkowa? Ile trwa? Na jakie zdjęcia możemy liczyć? Jakie aranżacje będą przygotowane? Co w przypadku kiedy dziecko nie chce spać? Te i inne wątpliwości postaram się rozwiać tym wpisem 🙂

 

Ile trwa sesja? 

Od 2 do 4 godzin, z reguły bliżej 3. Może się wydawać że to bardzo długo, ale nie zapominajmy, że podczas sesji jest czas przewidziany na karmienie, uspokajanie i zmiany aranżacji. Jeśli dziecko jest niespokojne, bądź karmienie trwa długo to naturalnie trzeba nastawić się bardziej na 4 godziny niż na 2.

 

Jak przebiega sesja?

Zaczynamy od karmienia. Jeśli dziecko długo je to proszę o karmienie jeszcze przed wyjazdem, tak aby nie było bardzo wygłodniałe. W przeciwnym razem może zdarzyć się, że przez pierwszą godzinę będzie bardzo protestować przy próbach odłączenia od mamy. Jeśli zaś zjada szybko, to lepiej nakarmić je już na sesji.

Karmimy dzidziusia wtedy kiedy jest głodny, ale nie każdy płacz trzeba koniecznie ukoić mlekiem. Czasem jest to potrzeba przytulenia, ukołysania… Karmienie za każdym razem kiedy tylko dziecko zapłacze nie przynosi skutku, a wręcz utrudnia przebieg sesji. Maleństwo jest przejedzone, ulewa i przez to się rozbudza. I tak w koło. Kiedy dziecko ma problem z uspokojeniem proponuję ciasne otulenie, w 95% przypadków działa, naprawdę! 🙂 Ważną sprawą o której powinni wiedzieć rodzice jest fakt iż uspokajaniem maleństwa zajmuję się ja. Przekazywanie dziecka z rąk do rąk powoduje jedynie rozdrażnienie, rozbudza niepotrzebnie z trudem uśpionego malucha i niekiedy wręcz uniemożliwia dalszą pracę. Decydując się na sesję rodzice muszą mi w pełni zaufać. Jest to mój sprawdzony system pracy, a na pewno i Wam drodzy Rodzice zależy aby sesja przebiegła sprawnie i zaowocowała wieloma pięknymi kadrami. Sama  jestem mamą, ponadto takich sesji wykonałam już dziesiątki, Waszemu dziecku nic u mnie nie grozi 🙂

 

Jakie aranżacje będą przygotowane?

Koszyczek nr 1 – maleństwo otulone owijką

Tzw. ziemniaczek – maleństwo nadal otulone, na putrzaku

Łóżeczko – ubranko i/lub owijka

Misa – ubranko i/lub owijka

Kocyk – ubranko lub na golaska / przykryte chustą

Koszyczek nr 2 – ubranko lub na golaska

Zdjęcia rodzinne

I w tym momencie ważna uwaga, nie wszystkie aranżacje są możliwe do przeprowadzenia jeśli maleństwo nie chce spać i jest do tego niespokojne.
Czasem rodzice pytają, czy możemy zrezygnować z owijek. I tak i nie. Jeśli dzidziuś jest śpiochem to jak najbardziej tak, nadrobimy ujęcia w owijkach zdjęciami w ubrankach czy na golaska. Jeśli natomiast dzidziuś nie śpi, jest nerwowy, nie pozwala się układać i ciągnie tylko do mamy, to wtedy owijka jest „the only way”. Jest wiele sposobów otulania i nie zawsze musi to być szczelny kokon. Możemy owinąć maleństwo tak, że będzie widać rączki i nóżki. Jeśli nie owijki, to pozostaje już tylko lifestyle 😉

 

Co w przypadku kiedy dzidziuś nie chce spać?

Jeśli jest spokojne to robimy zdjęcia z otwartymi oczkami, są urocze 🙂
Jeśli nie śpi i jest niespokojne to owijam w kokonik, dajemy smoczek i bujamy. Robimy takie aranżacje na jakie pozwoli dziecko. A kiedy uśnie głębokim snem podejmuję próbę rozluźnienia kokona i przebrania w ubranka.
Jeśli wszelkie próby zawodzą, przechodzimy do lifestyle.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s