Co zabrać na sesję noworodkową?

Jako że Rodzice często nie wiedza jak przebiega sesja noworodkowa, jak długo trwa i co przyda się w jej trakcie postanowiłam zrobić małą ściągawkę.

Przygotowanie do sesji:

  • w dniu zdjęć proszę nie smarować ciała i buzi dziecka żadnymi kremami, balsamami itp. Nawet jeśli wydaje nam się że krem się ładnie wchłania, to niestety przez światło lampy błyszczenie na buzi będzie mocno widoczne i da bardzo nieładny efekt. Jeśli skóra dzidziusia się łuszczy, to na ten jeden dzień nic z tym nie robimy. Skórki znikną podczas obróbki zdjęcia, obiecuję 🙂
  • dobrze będzie jeśli 2-3 godziny przed sesją maluszek będzie bardziej aktywny. Nie trzeba budzić specjalnie dziecka, wystarczy że nie będzie usypiane po jedzeniu

 

Oto lista koniecznych rzeczy do zabrania:

  1. Pieluszki (kilka sztuk) i mokre chusteczki. Opcjonalnie podkład do przewijania.
  2. Pieluszki bawełniane (tetrowe, flanelowe, muślinowe…), aby wytrzeć buzię po karmieniu, albo na chwilę okryć dziecko.
  3. Kocyk do otulenia dziecka w chwilach zmiany aranżacji.
  4. Smoczek – atrybut wręcz konieczny. Proszę o zabranie smoczka nawet wtedy kiedy dziecko go nie używa na co dzień. Bardzo ułatwia uspokojenie maluszka bez konieczności zabierania go w ramiona mamy z już przygotowanej aranżacji. Jako mama dobrze wiem, że pierwszym odruchem jest chęć przytulenia dziecka, ale ciągłe przenoszenie maleństwa z łóżeczka czy kocyka na ręce tylko je rozdrażnia i przedłuża czas potrzebny na zrobienie zdjęć. W skrajnych przypadkach, kiedy dziecko ma dużą potrzebę ssania, sesja bez smoczka może się zwyczajnie nie udać. Na sesji jesteśmy 3-4 godziny i ten czas nie jest w stanie „uzależnić” maluszka od smoczka 😉
  5. Zalecane:
    Mleko mamy odciągnięte do butelki lub mleko modyfikowane.  Punkt ważny szczególnie w przypadku dzieci, które jedzą często albo bardzo długo, albo jedno i drugie 😉 Dziecko jedząc z butelki naje się dużo szybciej i nie będzie przeciągać karmienia.  W studio do dyspozycji jest podgrzewacz na mleko i nie ma problemu z jego przygotowaniem. Zachęcam do zabrania mleka nawet jeśli dziecko jest wyłącznie na piersi. Jedno karmienie z butelki nie zaburzy laktacji, ani nie spowoduje że maluch nagle przerzuci się na butelkę.

 

A co dla Rodziców?

Stroje do części rodzinnej oczywiście 🙂 Najlepiej casualowe, nie galowe, choć jeśli tylko rodzice mają inną wizję to nie ma ku temu przeszkód alby zabrali coś specjalnego: np koszulki ulubionego klubu, stroje związane z pasją itp. Ważne aby ubiór rodziny był spójny. Mama w sukience z koronki i tato w dresie na zdjęciach nie będą wyglądali dobrze 😉
Stroje powinny być bez wzorów i napisów, logo itp.
Dobrze jest zabrać 2 komplety ubrań, gdyż zwykle zdjęcia robimy bez pieluszki, a o wpadkę bardzo łatwo. Zapobiegnie to sytuacji kiedy mama lub tata muszą wracać do domu z niespodzianką na koszulce 🙂

Poniżej mała ściągawka kolorystyczna:

Tło białe –  stroje białe (biała sukienka, białe bluzki plus jeansy lub inne spodnie)

Tło czarne – stroje białe lub czarne, stroje kolorowe

Tło beżowe – stroje białe lub czarne

Co jeszcze? Zalecam zabranie 100% luzu 🙂 Spokój i opanowanie to najlepsi towarzysze sesji noworodkowej 🙂

Reklamy

Jak przebiega sesja noworodkowa?

Jak przebiega sesja noworodkowa? Ile trwa? Na jakie zdjęcia możemy liczyć? Jakie aranżacje będą przygotowane? Co w przypadku kiedy dziecko nie chce spać? Te i inne wątpliwości postaram się rozwiać tym wpisem 🙂

 

Ile trwa sesja? 

Od 2 do 4 godzin, z reguły bliżej 3. Może się wydawać że to bardzo długo, ale nie zapominajmy, że podczas sesji jest czas przewidziany na karmienie, uspokajanie i zmiany aranżacji. Jeśli dziecko jest niespokojne, bądź karmienie trwa długo to naturalnie trzeba nastawić się bardziej na 4 godziny niż na 2.

 

Jak przebiega sesja?

Zaczynamy od karmienia. Jeśli dziecko długo je to proszę o karmienie jeszcze przed wyjazdem, tak aby nie było bardzo wygłodniałe. W przeciwnym razem może zdarzyć się, że przez pierwszą godzinę będzie bardzo protestować przy próbach odłączenia od mamy. Jeśli zaś zjada szybko, to lepiej nakarmić je już na sesji.

Karmimy dzidziusia wtedy kiedy jest głodny, ale nie każdy płacz trzeba koniecznie ukoić mlekiem. Czasem jest to potrzeba przytulenia, ukołysania… Karmienie za każdym razem kiedy tylko dziecko zapłacze nie przynosi skutku, a wręcz utrudnia przebieg sesji. Maleństwo jest przejedzone, ulewa i przez to się rozbudza. I tak w koło. Kiedy dziecko ma problem z uspokojeniem proponuję ciasne otulenie, w 95% przypadków działa, naprawdę! 🙂 Ważną sprawą o której powinni wiedzieć rodzice jest fakt iż uspokajaniem maleństwa zajmuję się ja (O ile oczywiście nie chodzi o jedzenie z piersi 😉 ) Przekazywanie dziecka z rąk do rąk powoduje jedynie rozdrażnienie, rozbudza niepotrzebnie z trudem uśpionego malucha. Decydując się na sesję rodzice muszą mi w pełni zaufać. Jest to mój sprawdzony system pracy, a na pewno i Wam drodzy Rodzice zależy aby sesja przebiegła sprawnie i zaowocowała wieloma pięknymi kadrami. Sama  jestem mamą, ponadto takich sesji wykonałam już dziesiątki, Waszemu dziecku nic u mnie nie grozi 🙂

 

Jakie aranżacje będą przygotowane? Oto niektóre propozycje – o tym które i ile z nich zostaną użyte zależy od wybranego pakietu oraz współpracy z dzidziusiem

Koszyczek nr 1 – maleństwo otulone owijką

Tzw. ziemniaczek – maleństwo nadal otulone, na futrzaku

Łóżeczko – ubranko i/lub owijka

Misa – ubranko i/lub owijka

Kocyk – ubranko lub na golaska / przykryte chustą

Fotelik

Zdjęcia rodzinne

 

poz1poz2

 

I w tym momencie ważna uwaga, nie wszystkie aranżacje są możliwe do przeprowadzenia jeśli maleństwo nie chce spać i jest do tego niespokojne.
Czasem rodzice pytają, czy możemy zrezygnować z owijek. I tak i nie. Jeśli dzidziuś jest śpiochem to jak najbardziej tak, nadrobimy ujęcia w owijkach zdjęciami w ubrankach czy na golaska. Jeśli natomiast dzidziuś nie śpi, jest nerwowy, nie pozwala się układać i ciągnie tylko do mamy, to wtedy owijka jest „the only way”. Jest wiele sposobów otulania i nie zawsze musi to być szczelny kokon. Możemy owinąć maleństwo tak, że będzie widać rączki i nóżki. Jeśli nie owijki, to pozostaje już tylko lifestyle 😉

 

Co w przypadku kiedy dzidziuś nie chce spać?

Jeśli jest spokojne to robimy zdjęcia z otwartymi oczkami, są urocze 🙂
Jeśli nie śpi i jest niespokojne to owijam w kokonik, dajemy smoczek i bujamy. Robimy takie aranżacje na jakie pozwoli dziecko. A kiedy uśnie głębokim snem podejmuję próbę rozluźnienia kokona i przebrania w ubranka.
Jeśli wszelkie próby zawodzą, przechodzimy do lifestyle. Poniżej przykład takiej sesji.

 

page natural1